Notka
W wakacje miałem okazję spędzić kilka dni na terenach Ponidzia (woj. Świętokrzyskie). Zabrawszy ze sobą rowery pojeździłem trochę po tych terenach jednak nie przemęczając się za bardzo . W każdym razie jest to wymarzone miejsce dla rowerzystów o mniejszej kondycji. Szczególnie im polecam to miejsce. Prawie wszystkie drogi są płaskie, nie ma turystów (oprócz uzdrowisk na tym terenie), a także można podziwiać piękną, nietknięta przez cywilizacje przyrodę. Znajdują się tu też ważne zabytki Polski.
Na wiosnę 2010 w ramach przygotowań do wyprawy w Alpy francuskie zaplanowałem wycieczkę w tamte tereny. Mam zamiar przejechać wraz z uczestnikami przyszłej eskapady, spokojnie, na rozgrzewkę 180 km w 2 dni. Trasa: Kraków - Budzyń (k. Buska Zdroju) - Kraków. Powrót inną drogą. Planujemy wyjazd gdzieś na początku marca. O całej wycieczce poinformuję na blogu ze szczegółowymi informacjami i fotkami jak tylko przejedziemy tą trasę.
Zapraszam do odwiedzania bloga!
Z rowerowym pozdrowieniem Antek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz